środa, 15 lipca 2026

Polecajki do nadrobienia


 Okres wakacyjny to dobry czas na nadrobienie zaległości zarówno serialowych, jak i czytelniczych. Nie milkną echa poruszenia, jakie w ostatnich miesiącach wywołał serial „Ołowiane dzieci”. Akcja rozgrywa się w Szopienicach w latach 70. XX wieku wokół tamtejszej Huty Metali Nieżelaznych. Młoda pediatra, Jolanta Wadowska-Król, z ogromnym poświęceniem podejmuje się pomocy podupadającym na zdrowiu szopienickim dzieciom, cierpiącym, jak się później okazuje, z powodu zatrucia ołowiem. Mając na uwadze ówczesne realia, nie było to proste przedsięwzięcie - jak przekazać władzy i ludziom utrzymującym się z pracy w zakładzie, mieszkającym w jego pobliżu od pokoleń, że huta „truje”?

 Scenariusz serialu powstał na podstawie książki o tym samym tytule autorstwa Michała Jędryki. Wspomniana pozycja, choć wydana kilka lat temu, zaczęła cieszyć się dużym zainteresowaniem, podobnie jak inna książka dotycząca tego samego tematu - „Doktórka od familoków” autorstwa Magdaleny Majcher.

 „Ołowiane dzieci” Michała Jędryki to rodzaj niepozbawionego wątków autobiograficznych eseju, nakreślającego rzeczywistość lat 70. XX wieku w Szopienicach.

 Druga z książek, „Doktórka od familoków” Magdaleny Majcher to powieść biograficzna, skupiająca się co prawda na postaci dr Jolanty Wadowskiej-Król, ale oddająca również głos ludziom mieszkającym w bezpośrednim sąsiedztwie huty.

 Oba tytuły skłaniają do refleksji nad konsekwencjami polityki eksploatacji przemysłu ciężkiego w okresie PRL-u, jej wpływu na środowisko, ale przede wszystkim - na ludzi. Choć historia śląskiego przemysłu powoli się zamyka, jej skutki są widoczne do dziś - w kolejnych pokoleniach, zmianach zachodzących w ukształtowaniu terenu, przekroczonych normach obecności metali ciężkich w glebie.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz